Audi obroniło honor - 01.03.2012 [2/3]

Po tym jak napisałem o sytuacji która miała miejsce w Audi Centrum Wrocław, jak zawsze wrzuciłem wpis na Google+ i Facebook'a, wrzuciłem go również na profil Audi Polska na Facebooku. Nie liczyłem na jakikolwiek odzew lecz dziś przed południem dostałem powiadomienie że Audi Polska skomentowało mój link, komentarz brzmiał:

"Dziękujemy za uwagi zamieszczone w tekście i przepraszamy za niedogodności. Jeszcze dziś skontaktujemy się z Panem poprzez prywatną wiadomość na Facebooku."


Miły gest, ciekawe co napiszą - pomyślałem uśmiechając się pod nosem, może jednak zależy im na kliencie.

Sprawdziłem skrzynkę i facebook'a kilka razy czy nie przyszła żadna wiadomość, lecz jeszcze jej nie było.
Po 14:00 skończyłem zajęcia i udałem się moją 'ukochaną' komunikacją miejską do domu. 15:30, w końcu jestem w domu po męczącym dniu, znów sprawdzam fb i maila, jakieś reklamy i powiadomienia, lecz od Audi nic, no dobra przecież dzień jeszcze długi...
Po 15 minutach przyszedł mail o treści:

"Witam

Kontaktuję się z Panem w sprawie wpisu na fan page’u Audi Polska i niemiłego zdarzenia w salonie. Na wstępie przepraszam za zaistniałą sytuację u dealera, nie powinna mieć ona miejsca.

Chcielibyśmy wysłać Panu katalogi, których nie otrzymał Pan w salonie. Czy mógłbym prosić o wskazanie modeli samochodów, które Pana interesowały oraz adresu (najlepiej wraz z numerem telefonu) na jaki mamy wysłać przesyłkę?

Serdecznie pozdrawiam"


Więc Audi obroniło honor, cieszy mnie to że potrafią przyznać się do błędu, mam też nadzieję że żaden potencjalny klient nie dozna takiej nieprzyjemnej sytuacji w salonie.

Co do Audi Centrum Wrocław, to póki co niesmak nie przeszedł, ale na pewno w najbliższej przyszłości odwiedzę ich jeszcze raz...