Event: Audi na AMI 2012 - relacja

Tak jak pisałem tutaj, miałem przyjemność wybrać się na Międzynarodowe Targi Samochodowe - AMI 2012.
Prawdę mówiąc były to pierwsze tak duże targi na jakich byłem i totalnie nie wiedziałem czego się spodziewać.

Pierwsze wrażenie po dotarciu na miejsce, jakie to wszystko wielkie! Pięć ogromnych hal, trzy z samochodami, jedna z nowinkami multimedialnymi [AMICOM] i jedna z narzędziami oraz wszystkim związanym z naprawami [AMITEC].
Po wejściu od razu udałem się do hali numer 1 gdzie swoje stoisko miało Audi. Pierwsze wrażenie, ogrom ludzi czyli z jakiś sensownych zdjęć można już zrezygnować, próbowałem ale efekty zobaczycie poniżej...
Także z powodu masy ludzi nie można dokładnie pooglądać wszystkich samochodów, ale coś tam się udało.
Co było na stoisku ?

Concepty:
Jako pierwsze w oczy rzuciło się żółte Audi Q3 Jinlong Yufeng Concept, na żywo robi mniejsze wrażenie niż na zdjęciach, tak samo Audi RS Q3 Concept które stało trochę dalej. Oba ogrodzone, więc o dokładnym oglądaniu zapomnij.



Sport:
Pomimo tego że R8 jest już na rynku kilka dobrych lat to nadal nie znudził się ludziom i białe V10 Spyder było oblegane tak nie można było zrobić zdjęcia w którym ktoś nie zasłaniał by choć kawałka samochodu. Oglądanie wnętrza odpuściłem bo...


A5 DTM na szczęście było ogrodzone i dało się nim na spokojnie pozachwycać, robi duże wrażenie swoją sylwetką i wszystkimi elementami poprawiającymi aerodynamikę. Uwagę zwracały również niemałe tarcze hamulcowe.


S7, pierwszy z samochodów który chciałem zobaczyć. Uwielbiam A7 i jednocześnie go nie lubię, ale o tym będzie kiedyś we wpisie. Biała S7 z mnóstwem smaczków serii S i karbonowymi wstawkami we wnętrzu na prawdę robi robotę.


S8, jak wiecie uwielbiam już samo A8. Na S8 czekałem najbardziej, po zdjęciach w internecie nie byłem przekonany co do wyglądu, jednak po obadaniu go na żywo nie mam żadnych uwag, idealny. Wewnątrz pobawiłem się tylko z tyłu gdyż banda Niemców niemal zabijała się aby usiąść z przodu i bawić się MMI oraz cudownym systemem nagłośnienia Bang&Olufsen.


RS4, kolejny na który czekałem. Krwisto czerwony Avant jest na prawdę cichociemny. Po numerze VIN wywnioskować się dało że był to 19 wyprodukowany egzemplarz na świecie więc nie najgorzej. We wnętrzu również cichociemno poza genialnymi fotelami kubełkowymi i kierownicą wszystko jest cywilizowane.


TT-RS Plus Roadster, ten też był ciągle w tłumie, śmiem twierdzić że gdyby był czarny a nie czerwony i miał srebrne felgi nie zwracał by żadnej uwagi tak jak stojące obok TT.

S5, ostatni z ciekawszych usportowionch modeli. Czerwony kabriolet po liftingu, nie oglądałem nawet dokładnie.



Premiery:
Jedyna premiera od Audi na AMI to Audi Q5 fl. Jak dla mnie Q5 jak to Q5, nic szczególnego. Lifting jak najbardziej na plus, na zdjęciach wydawało się że światła są bardziej w stylu tych w Q3, ale jednak nie. Mimo to jest pozytywnie. Pokazanie były dwie Q5 fl, 3.0TDI i wersja hybrydowa.



Pozostałe:
Z ciekawych modeli były cztery nowe Audi A3, ale tym miałem już okazję nacieszyć się podczas prapremiery. Jedyne co sprawdziłem to różnice między tymi A3 a tym na prapremierze, i różnią się wspomnianymi detalami takimi jak aluminiowe listwy na progach.
Poza A3 nie było nic ciekawego [no może A6 Allroad, ale poczekam jeszcze trochę i na spokojnie w salonie pooglądam], czyli wszystko to co można spokojnie pooglądać wchodząc do pierwszego lepszego salonu Audi, A4 fl, A6, Q7...


Klasyki:
Duży ale to duży plus dla Audi za małe stoisko obok ze starszymi modelami, było to raptem kilka samochodów, ale chyba BMW i MB tego nie miało.
Samochody pochodziły z Audi Club International Deutschland, z 6 pokazanych aut, 4 zasługiwały na uwagę.
80 Competition, czyli 1 z 2500 wyprodukowanych egzemplarzy limitowanej serii, 90 b3, S2 Limo [1 z 306] i RS2 Avant którego chyba nikomu nie trzeba przedstawiać.



Ogólnie:
Podsumowując jestem zadowolony, choć czuję duży niedosyt. Fajnie że były takie modele jak koncepty na bazie Q3, RS4, S7, S8 oraz RS2. Brakowało i to bardzo choć jednego S6, miło byłoby gdyby pojawiło się A1 quattro, zabrakło też 'zwykłych' A7 i A8 zamiast na przykład dwóch Q3 albo czterech A3.
Fajne że były pokazane gadżety z serii Audi Collection, ale szkoda że nie rozdawano jakiś małych upominków. Jedyne co przywiozłem od Audi to prospekt nowego A3 i plakat DTM 2012.



Zdjęcia: