Godzina z: Audi R8 V8 Coupe FL

Pierwszy model bez czterech pierścieni na grillu oraz pierwszy rasowy supercar od Audi - tak pokrótce można opisać R8, jednak dziś do powiedzenia o nim mam nieco więcej.

Po koncepcie Audi Le Mans quattro Concept z 2003r. R8 oficjalnie zaprezentowano w 2006 roku jako Coupe z silnikiem V8, z upływem czasu dołączały kolejne wersje silnikowe i nadwoziowe aż w 2012 roku model R8 doczekał się liftingu. Lifting nie duży ale nadaje naprawdę sporo świeżości w porównaniu do przedliftingowego R8.
Ja miałem przyjemność oglądać R8 fl V8 Coupe, i był to pierwszy raz kiedy mogłem bardzo dokładnie poznać R8 (w R8 V8 Spyder nie miałem tej możliwości). Po dokładnym poznaniu samochód okazał się zaskakujący pod wieloma względami.

Podczas liftingu zmieniono reflektory na światła w technologii LED, na żywo prezentują się genialnie, szczególnie tylne kierunkowskazy które nie migają klasycznie a wyglądają jak pasek ładowania.
W poliftingowym R8 trudniej jest odróżnić wersję V8 od V10 między innymi przez dwie okrągłe końcówki wydechu do których nie byłem przekonany na zdjęciach, ale na żywo absolutnie nie sprawiają negatywnego wrażenia.

Cały samochód składany jest ręcznie i to czuć we wnętrzu, dodam że jest bardzo obszerne jak na sportowy samochód. Oczywiście wszystkie materiały jak i ich spasowanie jest na mistrzowskim poziomie. W środku jest inaczej niż w reszcie aktualnie produkowanych modeli, jest nieintuicyjne, R8 to taki indywidualista którego trzeba się po prostu nauczyć. System MMI jest totalnie inny od tych znanych z modeli takich jak A4/A5/A6 itd., daszki przeciwsłoneczne składają się w drugą stronę, pedał gazu wychodzi z dołu zaś hamulec z góry, aby otworzyć bagażnik trzeba nacisnąć przycisk umieszczony na drzwiach a aby unieść przeszkloną pokrywę silnika trzeba... no właśnie nawet ja nie wiedziałem co. Dopiero po krótkiej konsultacji z osobą w salonie dowiedziałem się jak wygląda ten tajemniczy proces, ale nie zdradzę wam go.
Miłą rzeczą jest to że nie zastąpiono hamulca ręcznego jego elektroniczną odmianą, w R8 nadal po środku znajdziemy wajchę.

Jeśli chodzi o bagażnik to jest i tyle, na podręczne rzeczy powinien wystarczyć. Natomiast pokrywa pod którą się skrywa jest ogromna, po otwarciu jej R8 wygląda jakby miało otwartą paszczę którą za chwilę pożre wszystko co stanie na jego drodze.

Przechodząc na drugą stronę ujrzymy wspomniany wcześniej silnik skrywający się pod przeszkloną pokrywą, dodatkowo silnik jest oświetlany przez umieszczone w komorze lampki. Jednostka może nie jest arcydziełem ale wygląda naprawdę ładnie. Elementem znajdującym się w okolicy silnika jest unoszony spoiler, jednak nadal nie wiem czy wolę jak jest złożony czy rozłożony.

Podsumowując, lifting R8 dał mu sporo świeżości, jeszcze lepszy wygląd i świetną przekładnie S tronic.
Ceny nigdy nie były małe, ale egzemplarz który oglądałem był skonfigurowany za ponad 730 000zł, a to "tylko" podstawowe V8 Coupe...


Galeria zdjęć dostępna w Full HD - Audi R8 V8 Coupe FL


Podziękowania dla Audi Centrum Wrocław za udostępnienie samochodu.