Audi dzielone przez: 18 - quattro

Kolejny model w mojej kolekcji, model który chciałem mieć już od dawna. Niestety w zakupie przeszkadzała wysoka cena, ale od czego jest rynek modeli używanych, wystarczyło tylko być cierpliwym.
W końcu udało mi się kupić upragnionego klasyka w skali 1:18, w dodatku w najlepszym według mnie kolorze dla tego modelu.

Model wykonany został przez firmę AUTOart i pomimo tego że jest już kilka dobrych lat na rynku to nie ustępuje wykonaniem najnowszym wypustom, a i podobno jest od nich lepszy pod pewnymi względami.

AUTOart ta nazwa mówi samo za siebie, szczególnie końcówka "art". Modele tej firmy to na prawdę małe dzieła sztuki, w tym przypadku nie jest inaczej. Świetnie położony lakier który niestety nie jest ostrą czerwienią znaną z quattro 1:1 a ciemniejszym odcieniem o nazwie Tizianred Metallic.
Genialnie odwzorowane detale z zewnątrz takie jak grill który jest siateczką a nie zaślepionym kawałkiem plastiku, wloty na masce również przepuszczają światło a nie są jedynie namalowane, klamki są bardzo wiernie odwzorowane, napis "quattro" na tylnej szybie, czy napis "coupe" na blendzie pod tablicą rejestracyjną z tyłu.
Koła są skrętne i jak na model mają spory zakres skrętu. Wszystkie elementy nadwozia są otwierane. Na uwagę zasługuje również na prawdę spora waga i szczegółowe wykonanie podwozia.
To tyle jeśli chodzi o zalety, wada jest tylko jedna - oświetlenie a dokładnie to że część lamp jest na bolcach, samych bolców nie widać ale widać czarne punkty w światłach.
Ponadto w moim egzemplarzu brak tylnej wycieraczki, takie uroki kupowania używanych.

Wnętrze - tutaj jest absolutnie bez żadnych wad, masa miękkiego wykończenia która jest nawet na świetnych fotelach. Pasy bezpieczeństwa, charakterystyczne dla quattro zegary i odwzorowany każdy przełącznik. Na podsufitce daszki przeciwsłoneczne i zarys szyberdachu. We wnętrzu nie można się do niczego przyczepić.

Czas zajrzeć pod maskę, a tam dzieło sztuki pomniejszone 18 razy, odwzorowane są chyba wszystkie zbiorniczki od wszelakich płynów, większość węży i kabli. Całość dopełnia dumny napis "20V turbo", coś pięknego. Do szczęścia brakuje jedynie podpórki podtrzymującej maskę jaka jest na przykład w rajdowej wersji quattro od AUTOart (czeka w kolejce do opisania).

Bagażnik - w całości wyłożony miękkim materiałem, nieduży, w dodatku pomniejszony o koło zapasowe którego jednak nie widać gdyż znajduję się pod wykładziną.

Podsumowanie - mam już jeden model AUTOart (również quattro ale w rajdowej wersji) i wiedziałem czego się spodziewać. Jest dokładnie tak jak myślałem, wszystko na najwyższym poziomie, jedynie rozwiązanie mocowania świateł jest nietrafione jednak nie psuje to całościowego efektu.

Koszt - 170zł (używany), koszt nowego to ponad 300zł. Istnieje alternatywa w postaci quattro od SunStar jednak o wiele gorszym poziomie wykonania i uboższych detalach.
Ocena w skali 1-10 - mocne 8/10


Zdjęcia:
Pełna galeria zdjęć Full HD - Audi quattro - 1:18 AUTOart |1920x1080|