Test: Audi RS Q3

http://www.audiblogpl.com/2013/11/test-audi-rs-q3.html
Audi RS Q3 jest pierwszym Audi z serii Q, który otrzymał oznaczenie RS. Stanowi on także swego rodzaju furtkę dla innych modeli Q, które być może w przyszłości dołączą do rodziny RennSport Q.

Audi twierdzi, że RS Q3 stworzył „new performance class”, ponieważ, jest to jedyny kompaktowy SUV, który oferuje osiągi i dynamikę sportowego auta. Póki na rynku nie pojawi się Mercedes-Benz GLA 45 AMG albo zapowiadana już jakiś czas temu ostra wersja Range Rovera Evoque’a, Audi RS Q3 wydaje się zwyczajnie nie mieć żadnego bezpośredniego konkurenta. Owszem jest jeszcze BMW X1 jednak najmocniejsza odmiana tego modelu oferowana w Europie to [xDrive28i – 2.0 Turbo R4 245 KM], co ciekawe BMW w USA oferuje wersję [xDrive35i – 3.0 Twin Turbo R6 300 KM]. Nie jest to jednak model spod znaku „M” więc pod względem charakterystyki ciężko jest go porównać do RS Q3.

Za oznaczenie RS na grillu czy tylnej klapie przyjdzie nam jednak słono zapłacić – w Polsce ceny Audi RS Q3 zaczynają się od 234 280 PLN. Dla porównania dodam, że topowa odmiana Q3 [2.0 TFSI quattro 211 KM] kosztuje u nas co najmniej 152 580 PLN.


5 cylindrów…

RS Q3 mechanicznie jest bardzo mocno zbliżone do RS 3 Sportback poprzedniej generacji. Korzysta z tego samego silnika [2.5 turbo R5] i tego samego rodzaju permanentnego napędu na cztery koła opartego na poruszanym hydraulicznie i sterowanym elektronicznie sprzęgle wielopłytkowym – Haldex.

Dzięki automatycznej siedmiobiegowej dwusprzęgłowej skrzyni biegów S tronic ważące 1730 kg auto zostaje katapultowane do 100 km/h w powalające 5.2 sekundy. Moment obrotowy wynoszący 420 Nm i dostępny w zakresie 1500 – 5200 sprawia, że wyprzedzanie TIRów to sama przyjemność a nie przykra konieczność.

Napęd na cztery koła quattro zapewnia przy takiej mocy odpowiednią trakcję, podczas gwałtownego przyspieszania z miejsca mamy wrażenie jakby koła chciały zatopić się w asfalcie. Przy szybkim pokonywaniu zakrętów nie czujemy charakterystycznego dla wysoko osadzonych samochodów przechylania za to odczuwamy jak auto samo próbuje zacieśnić zakręt co daje fenomenalne wrażenie na wyjściu.

Kiedy lewarek znajduję się w pozycji Drive, skrzynia zmienia biegi gładko, płynnie bez zauważalnych szarpnięć i w idealnym momencie. Jednak kiedy powędruje on na pozycję Sport a z menu Audi drive select wybierzemy tryb dynamic RS Q3 diametralnie zmienia swoje oblicze: układ kierowniczy staje się sztywny, w układzie wydechowym otwiera się klapa dzięki, której wrażenia dźwiękowe stają się jeszcze bardziej wyraziste a samo auto staje się gwałtowne i brutalne. Byłem bardzo zaskoczony tym, że samochód może być jednocześnie tak bardzo sportowy i tak komfortowy: w trybie Comfort podróżujemy nim jak zwykłym Q3, nie jest twardo, głośno czy niewygodnie nawet mimo 19-calowych kół.

Audi RS Q3 zostało obniżone w stosunku do standardowego Q3 o 25mm. Sportowe zawieszenie RS jest niesamowicie aksamitne i nawet na konkretnych wybojach nie odczujemy dyskomfortu.
Podczas jazdy ze stałą prędkością nawet autostradową nie słyszymy dokuczliwego szumu opływającego powietrza, auto jest świetnie wyciszone a silnik pracuje bardzo aksamitnie co jest cechą charakterystyczną 5-cio cylindrowego rzędowego silnika Audi, który swoją drogą uwielbiam…hmm nie, nie ja go kocham! Bardziej niż V8T, ale może bierze się to z sentymentu do rajdów…w zakresie 5.200 – 6700 obr/min jest istnym potworem! To właśnie wtedy osiąga maksymalną moc 310 KM.


Wnętrze sportowca

W środku Audi RS Q3 oferuje przyzwoicie dużo miejsca dla kierowcy i pasażera. Różnorodność ustawień fotela i kolumny kierownicy pozwoli na dopasowanie się praktycznie każdemu. Dziwne wrażenie może sprawiać w aucie o takich parametrach stosunkowo wysoka pozycja za kierownicą i jej pochylenie, jednak może okazać się to zaletą, gdyż dobrze widzimy co się dzieje wokół samochodu.

Z tyłu spokojnie zmieszczą się dwie dorosłe osoby, jednak powiedziałbym, że raczej na styk i w zależności jakiej postury jest kierowca. Bagażnik w RS Q3 jest niestety dość mały – tylko 356 litrów pojemności czyli mniej niż w A3 Sportback (Q3 ma 460 litrów).

W standardzie w kabinie znajdziemy sportowe fotele z emblematem RS Q3, z manualną regulacją ustawień i elektryczną regulacją podparcia odcinka lędźwiowego, tapicerkę Alcantara ze skórzanymi wstawkami, sportową, wielofunkcyjną kierownicę ze spłaszczonym u dołu wieńcem, obszytą perforowaną skórą, ozdobioną emblematem RS Q3 i szwem ozdobnym w kolorze szarym oraz aplikacje dekoracyjne w kolorze fortepianowej czerni.

Testowany egzemplarz miał wstawki „Aluminium Race”, pełną elektrykę i pełną skórę na fotelach, które swoją drogą były bardzo chwalone za wygodę przez podróżujących.

Producent deklaruje średnie spalanie na poziomie 8.8 l/100 km i rzeczywiście udało mi się takie uzyskać na trasie z Warszawy do Gdańska trasą [7], jadąc równomiernie i nie przesadzając z agresywnym stylem jazdy. Jednak dane z całego testu prezentują się następująco:

dystans: 1102 km
prędkość średnia: 53km/h
średnie spalanie: 11,1 l/100 km

Myślę, że to dobry wynik biorąc pod uwagę parametry auta i to, że RS Q3 zachęca do „przyciśnięcia” ;)

Audi RS Q3 z pewnością budzi skrajne emocje, jednak nietypowa konstrukcja fenomenalnie wywiązuje się z powierzonych jej zadań. Myślę, że zakup tej ekstremalnej odmiany Q3 będzie podyktowany głównie sentymentem ponieważ przez większość czasu naszej jazdy nim czujemy się jak w standardowej odmianie Q3 dopiero po wybraniu trybu Sport skrzyni i ustawienia dynamic z menu Audi drive select otrzymujemy RS w czystej formie.

PLUSY:
– silnik!
– wygoda podróżowania
– fotele
– quattro
– skrzynia S tronic
– dwa odmienne oblicza – w zależności od potrzeb
– świetne reflektory
– pakiet optyczny w kolorze czarnym Audi Exclusive
– lakier Czerwony Misano! – wart każdych pieniędzy

MINUSY:
– mały bagażnik jak na Q3
– brak bezpośredniego USB
– dźwięk mógłby być bardziej wyrazisty, szczególnie w trybie dynamic

RS Q3, 2.5 TFSI
310 KM, 440 Nm
quattro, S tronic
5.2 s – 100 km/h
od 234 280 PLN