Test: Audi A6 allroad quattro

http://www.audiblogpl.com/2015/01/test-audi-a6-allroad-quattro.html
Audi A6 allroad quattro mieliśmy okazję wybrać się w Polskie góry i sprawdzić je w trudnych warunkach zimowych a nawet w lekkim terenie. Napis „Audi quattro” na drzwiach pasował więc idealnie do naszej wyprawy. Samochód celowo utrzymywaliśmy w stanie zabrudzenia by dodać mu jeszcze trochę charakteru:) Największe zainteresowanie wśród napotkanych osób (byli wśród nich też fani Audi) wzbudzał dźwięk silnika (o tym później), podchodzili do nas na parkingu, zadawali pytania albo po prostu słyszeliśmy, że to auto jest bardzo ładne:)

Kiedyś pisałem, że A6 allroad quattro jest na mojej liście „must have”, i właściwie nadal tak jest ale przyznam że, pierwsze godziny z tym samochodem były rozczarowujące. Okazał się taki normalny i niczym nie zaskakiwał. Silnik 3.0 V6 TDI Biturbo o mocy 313 KM i 650 Nm momentu obrotowego w Audi SQ5 sprawiał wrażenie bardziej narowistego ale najwidoczniej cała otoczka litery „S” robi swoje. Właśnie ze względu na ten sam silnik na allroada patrzyłem przez pryzmat SQ5. Dopiero kiedy pewnego wieczoru dorwałem auto na wyłączność i zabrałem je na strome serpentyny Karpacza coś zaiskrzyło…

Kapitalnie było wychodzić z zakrętu 180° na redline’ie bo dźwięk dochodzący z wydechu (o tej technologii poniżej) był wtedy niesamowity a moment obrotowy dosłownie katapultował mnie z wirażu. Co prawda skrzynia tiptronic o 8-miu przełożeniach nawet w trybie manualnym zmienia sama biegi po dojściu do czerwonego pola ale i tak frajda była niesamowita. Określenia, które najlepiej oddają osobowość A6 allroad to autostradowy krążownik i połykacz kilometrów. Owszem możliwość zwiększenia prześwitu przydała nam się parę razy w dojazdach na stoki narciarskie i leśne dukty. Były to nieutwardzone drogi o luźnej, mocno zaśnieżonej lub wyboistej nawierzchni nierzadko z koleinami i sprawdził się tam doskonale!

Ogromną część wizerunku tego samochodu buduje agresywny i muskularny wygląd a złowrogie spojrzenie w lusterku wstecznym mówi „zjedź mi z drogi!” kapitalna sprawa szczególnie w trybie dynamic systemu Audi drive select kiedy to zawieszenie jest obniżone a koła o średnicy 20 cali szczelnie wypełniają poszerzone nadkola.

Elementy, które mnie rozczarowały to m.in. LEDowe reflektory, mimo iż fenomenalnie wyglądają to nie oświetlają drogi tak dobrze jak bym tego oczekiwał szczególnie przy włączonych tylko światłach mijania. Jeżeli była taka możliwość to jechaliśmy na drogowych. Wkrótce zadebiutuje odświeżona gama Audi A6 na wyposażeniu której znajdą się reflektory ledowe nowej generacji. Kolejną negatywną rzeczą o której warto wspomnieć i która dla niektórych może być zaletą jest tylko częściowa możliwość dezaktywacji ESP – nie poszalejemy.


ActiveSound technology by Eberspaecher

„The loudspeaker is directly integrated in Eberspaecher’s patented actuator, which relies on a software package to identify and reinforce specific sound frequencies generated by the engine to produce the required sound background, while remaining well within the statutory noise level limits. High-torque, free-revving, powerful and robust – the actuator gives a first-class acoustic impression of the performance potential of the 3.0 TDI engine. The resulting sound tapestry is not only on a par with that of comparable high-performance gasoline engines, but has its own, distinctive characteristics.”

Jest to po prostu głośnik niskotonowy zintegrowany z układem wydechowym. Istotą systemu jest komputerowa identyfikacja i wzmacnianie konkretnych częstotliwości generowanych przez „naturalny” dźwięk silnika. Za pomocą Audi drive select możemy system dezaktywować i podróżować w ciszy. W trybie dynamic głośniki są automatycznie aktywowane a nasz diesel staje się nie do poznania i brzmi jak benzynowy silnik V8 o bardzo głębokim i donośnym dźwięku. Dostałem wiele zapytań typu: „jaki to ma silnik, że tak chodzi”, „to jakieś V8?” Jeżeli jednak nie mamy ochoty na donośne wrażenia dźwiękowe a oczekujemy maksymalnych osiągów z pomocą przyjdzie nam tryb individual, który pozwala na dowolne dostosowanie działania poszczególnych podzespołów samochodu.


Silnik

Silnik 3.0 TDI o mocy 313 KM – jest to najmocniejsza jednostka napędowa dostępna w allroadzie i jedyna ze względu na ogromny moment obrotowy połączona ze skrzynią tiptronic. Jest to konstrukcja Biturbo – dwie zamontowane szeregowo turbosprężarki są połączone specjalnym zaworem klapowym, który przy niskich obrotach jest zamknięty; mała turbosprężarka ze zmienną geometrią turbiny wykonuje największą część pracy, duża sprężarka przejmuje funkcję sprężania wstępnego. Od około 2500 obrotów na minutę, klapa zaczyna się otwierać, mała turbosprężarka stopniowo przekazuje główną pracę swojemu dużemu odpowiednikowi. Od 3500 do 4000 obrotów zawór otwiera się całkowicie, teraz pracuje już tylko duża turbosprężarka.

Ta zaawansowana konstrukcja wymagała głębokich modyfikacji silnika i jego otoczenia. Dotyczą one chłodzenia głowic cylindrów, faz rozrządu i wzniosów krzywek wałków rozrządu zaworów dolotowych, tłoków i ich chłodzenia wtryskiwanym olejem oraz sworzni tłokowych.

Układ common rail wytwarza ciśnienie maksymalnie 2000 barów i wtryskuje do cylindrów do ośmiu dawek częściowych na cykl roboczy. Pompa oleju i pompa wodna są zoptymalizowane pod kątem maksymalnej efektywności.

Silnik ten przyspiesza od 0 do 100 km/h w ciągu 5.6 sekundy, a osiągnięcie elektronicznie ograniczonej prędkości maksymalnej – 250 km/h, jest czystą formalnością. Deklarowane średnie zużycie paliwa wynosi 6,7 litra na 100 km. Nam ze względu na testowy charakter podróży wyszło trochę więcej:)


Zawieszenie: adaptive air suspension

Montowane seryjnie adaptive air suspension – zawieszenie pneumatyczne z regulowaną amortyzacją – gwarantuje wysoki komfort jazdy. W kolumnach osi przedniej sprężyny powietrzne są koncentrycznie umieszczone wokół amortyzatorów. W przypadku osi tylnej, sprężyny powietrzne i amortyzatory zamontowano oddzielnie. Sterownik dopasowuje pracę amortyzatorów do stanu drogi, stylu jazdy kierowcy i trybu wybranego w systemie Audi drive select (dynamic, automatic, comfort, allroad i lift).

W zależności od prędkości jazdy i życzenia kierowcy, system adaptive air suspension reguluje wysokość zawieszenia karoserii. Podczas ciągłej jazdy z wyższą prędkością, w trybie „auto“ obniża zawieszenie o 15 milimetrów. Przy prędkości do 80 km/h, naciskając odpowiedni przycisk, można je podnieść o 35 milimetrów – ten tryb „allroad“ przeznaczony jest do jazdy w terenie. Kierowca może ponadto wybrać tryb „lift“, który podczas wolnej jazdy (do 35 km/h) zwiększa prześwit A6 allroad quattro o kolejne dziesięć milimetrów (45 mm). Co oznacza, że różnica poziomów od trybu dynamic (-15 mm) do trybu lift (45 mm) wynosi aż 60 mm!

PLUSY:
– silnik!
– autostradowy krążownik
– uniwersalny charakter
– pneumatyczne zawieszenie z możliwością regulacji prześwitu (-15 mm do +45 mm)
– agresywny wygląd
– aluminiowe osłony pod zderzakami
– skrzynia biegów tiptronic
– quattro!
– wysoki komfort mimo nisko profilowych opon i 20″ felg
– bardzo niskie spalanie w stosunku do oferowanych osiągów

MINUSY:
– brak możliwości całkowitego wyłączenia kontroli trakcji
– przeciętne możliwości LEDowych reflektorów
– asystent świateł drogowych działa z opóźnieniem

A6 allroad quattro 3.0 V6 TDI Biturbo
313 KM, 650 Nm
AWD, tiptronic
5.6 s – 100 km/h
od 294 300 PLN

dystans: 1900 km
prędkość średnia: 57km/h
średnie spalanie: 8.5 l/100 km