Test: Audi A7 Sportback

Sylwetka o długości ponad 4.9 metra i szerokości ponad 1.9 metra wygląda dosłownie jak rzeźba na kołach. Charakterystyczny przysadzisty tył sprawia, że A7 wygląda muskularnie, potężnie i ma w sobie dużo aparycji. Nawet w bezruchu sprawia wrażenie nieustannie napierającego do przodu a w czasie jazdy podczas przyspieszania przyprawia o opad szczeki u obserwatorów…szczególnie z tymi 21-calowymi obręczami i obniżonym pneumatycznym zawieszeniem.

Jest to jeden z tych modeli Audi, który pobudza zmysły, fascynuje dynamiką a jednocześnie cechuje się wyczuciem smaku. Jednocześnie cały czas kiedy patrzyłem na tę sylwetkę gdzieś, tam w podświadomości przywodziła mi na myśl klasyczne Audi…tak wiem, że A7 to bezpośrednie nawiązanie do Audi 100 coupé ale to jest jeszcze coś innego.


Może fakt, że każde Audi ma w sobie pierwiastek z każdego innego modelu, zawsze fascynowało mnie to, że są one tak inteligentnie zaprojektowane. Nie potrafię do końca tego wyjaśnić, nawiązałbym to raczej do instynktu. Tak czy inaczej A7 jest bardzo szczególnym modelem Audi – ten muskularny tył…


Po liftingu w połowie 2014 roku w designie zmieniło się parę detali. Oprócz kształtu przednich świateł, wzoru świetlnego tylnych pojawiły się nowe zderzaki oraz grill. Przód optycznie wydaje się szerszy a spłaszczony grill dodał jeszcze więcej dynamiki. Natomiast dla mnie najważniejszą optyczną zmianą były końcówki układu wydechowego i dyfuzor. Są one teraz bardziej eleganckie, dodają klasy i powagi. Rzekłbym: odważnie demonstrują siłę, a sposób w jaki komponują się z liniami tylnej części nadwozia i lampami... no genialnie to wymyślono.


Napęd

Silnik to podwójnie - szeregowo doładowana jednostka V6 o mocy 320 KM i momencie obrotowym wynoszącym 650 Nm – potęga. Doskonale pasuje do tego samochodu i do bardzo szybkiej, klasycznej 8 biegowej skrzyni tiptronic. Nie zaznamy tutaj czegoś takiego jak „zamuła”, brak mocy, momentu czy turbo dziura. Reakcja zawsze jest natychmiastowa niezależnie od tego na jakim biegu aktualnie jedziemy. Maksymalny moment obrotowy dostępny jest już od 1400 obr/min. i nie spada aż do 2800 obr/min. Nawet przy 1200 obr/min. dysponujemy już do 550 Nm!

Przystępując do wyprzedzania wystarczy, iż damy skrzyni znać, że będziemy chcieli zbić ósmy nadbieg naciskając na bardzo krótko pedał gazu, pociągając za lewarek lub naciskając manetkę przy kierownicy. Momentalnie zostaje zrzucone kilka przełożeń i już znajdujemy się w optymalnym zakresie oferującym maksymalne przyspieszenie. W awaryjnych sytuacjach ratować z opresji będzie nas kick down umiejscowiony pod pedałem gazu w postaci przycisku.

Masa własna w tej konfiguracji to 1970 kg (kierowca 68 kg + bagaż/wyposażenie 7 kg + 90% paliwa). Jest to sporo ale konkurencja wykorzystująca silnik biturbo waży niewiele mniej (BMW 640d xDrive GC: 1945 kg).


quattro w tym modelu to stały napęd na cztery kola z asymetryczno-dynamicznym rozdziałem momentu obrotowego, wykorzystujący samoblokujący centralny mechanizm różnicowy, układ selektywnego sterowania momentem obrotowym oraz elektroniczną blokadę mechanizmu różnicowego EDS. Nasz egzemplarz wyposażony był dodatkowo w sportowy mechanizm różnicowy, który elastycznie rozdziela siłę napędową pomiędzy koła tylnej osi dzięki czemu gwarantuje stabilniejszą jazdę na zakrętach i bardziej dynamiczne przyspieszenie podczas wyprowadzania pojazdu z łuku drogi.

W praktyce masa tego jakby nie patrzeć bardzo dużego auta jest nieodczuwalna, napęd i zawieszenie skutecznie niwelują wszelkie wrażenia, które mogłyby być z tym związane. Po autostradach dosłownie się płynie a na krętych drogach można było odnieść wrażenie jakby samochód przeczył prawom fizyki.

Powtórzę się z innych testów (A6 allroad quattro i SQ5) i wspomnę o sztuczce, którą zastosowało Audi w celu wyróżnienia tej jednostki spośród innych znajdujących się w ofercie. O ile benzynowe 3.0 V6 TFSI z kompresorem brzmi świetnie to diesel nigdy nie osiągnie takiego poziomu bez wspomagaczy. Z pomocą przychodzi ActiveSound technology:

„Jest to po prostu głośnik niskotonowy zintegrowany z układem wydechowym. Istotą systemu jest komputerowa identyfikacja i wzmacnianie konkretnych częstotliwości generowanych przez „naturalny” dźwięk silnika. Za pomocą Audi drive select możemy system dezaktywować i podróżować w ciszy. W trybie dynamic głośniki są automatycznie aktywowane a nasz diesel staje się nie do poznania i brzmi jak benzynowy silnik V8 o bardzo głębokim i donośnym dźwięku. Dostałem wiele zapytań typu: „jaki to ma silnik, że tak chodzi”, „to jakieś V8?” Jeżeli jednak nie mamy ochoty na donośne wrażenia dźwiękowe a oczekujemy maksymalnych osiągów z pomocą przyjdzie nam tryb individual, który pozwala na dowolne dostosowanie działania poszczególnych podzespołów samochodu.”
 

Trochę o możliwościach w wyborze foteli...

Nowe Audi A7 Sportback możemy wyposażyć w jeden z czterech typów foteli:

- Standardowe: regulowane ręcznie, na 10 różnych sposobów lub opcjonalnie z elektryczną regulacją, czterostopniowo regulowanym wsparciem odcinka lędźwiowego, trzystopniową wentylacją i podgrzewaniem oraz funkcją pamięci ustawień fotela kierowcy.
 

- Konturowe: wyraźnie zarysowane kontury, funkcja pamięci ustawień, elektrycznie regulowane na 18 sposobów. Oparcia, profile boczne i wsparcie odcinka lędźwiowego kręgosłupa regulowane są pneumatycznie. Opcjonalna funkcja masażu – 5 stopni intensywności dla pięciu różnych programów, 10 stref masujących.
- Sportowe: w porównaniu do standardowych mają bardziej wyprofilowane boki siedzenia i oparcia, standardową elektryczną regulacje podparcia odcinka lędźwiowego, wysuwane podparcie odcinka pod udami.
- Sportowe S: wyróżniają je zintegrowane zagłówki, tłoczenie „S line” na oparciu, elektrycznie regulowane, wyraźnie zaznaczone podparcie boczne siedzenia i oparcia, funkcja pamięci ustawień, elektryczna regulacja podparcia odcinka lędźwiowego, wysuwane podparcie odcinka pod udami, tylne siedzenia z wyprofilowanymi konturami siedzisk, nawiązujące do kształtu siedzeń z przodu.

...i rodzaju zawieszenia

Nowe Audi A7 Sportback możemy wyposażyć w jeden z czterech rodzajów zawieszenia:

- Standardowe: nie wyróżniające się niczym szczególnym na tle komfortu i dynamiki prowadzenia.

- Sportowe: obniżone o 10 mm względem standardowego, zapewniające bardziej bezpośredni kontakt z drogą dzięki usztywnionemu układowi amortyzatorów.

- Sportowe S line: obniżone o 20 mm względem standardowego, sztywniejsza charakterystyka amortyzatorów, nadwozie wygląda bardziej dynamicznie, zapewnia dynamiczne prowadzenie.

- adaptive air suspension: maksymalne obniżenie o 20 mm, elektronicznie regulowane zawieszenie pneumatyczne z automatycznie dostosowującym  się układem amortyzatorów dla wszystkich czterech kół – zależny od prędkości, nawierzchni i rozłożenia obciążenia. Automatyczna regulacja poziomu i amortyzacji zawieszenia, funkcja lift (podnosząca nadwozie o kilkanaście mm i umożliwiająca jazdę do prędkości kilkudziesięciu km/h), wybór poszczególnych trybów zawieszenia z panelu Audi drive select.


High Tech czyli reflektory Matrix LED

Jest to jedna z ważniejszych zmian w tym modelu jakie pojawiły się po liftingu. Zasada działania jest prosta i wielokrotnie opisywana już na blogu. Poprzez włączanie, wyłączanie lub zmianę intensywności świecenia odpowiednich segmentów w reflektorze, odpowiadających za oświetlanie konkretnych fragmentów drogi, system może precyzyjnie oświetlić obszar wokół pojazdów nadjeżdżających z naprzeciwka lub przestrzeni pojazdu jadącego przed nami tak by nie powodować oślepienia kierowców tych pojazdów. Subiektywnie stwierdzę, że te w Audi A8 dawały minimalnie więcej światła ale to już zapewne wynik większej powierzchni samego reflektora.  Reflektory te posiadają też zdynamizowane kierunkowskazy przednie (tylne są standardem).


Kierunkowskazy tego typu to świetna sprawa bo po pierwsze wyglądają nieziemsko dobrze i wzbudzają zainteresowanie co może przydać się np. w korku, gdzie spotkałem się z sytuacjami, że ustępowano mi miejsca po to by ktoś mógł dłużej popatrzeć na ich działanie. Po drugie, podnoszą też bezpieczeństwo. W sytuacji kiedy panują bardzo trudne warunki na drodze i widoczność jest ograniczona, kierunkowskazy tego typu pozytywnie wpływają na percepcję naszych zamiarów. 



Night vision

Asystent jazdy nocnej posiadający możliwość wykrywania i oznaczania ludzi i zwierząt a w połączeniu z reflektorami Matrix LED piesi mogą dodatkowo być ostrzegani i oznaczani trzykrotnym sygnałem świetlnym. Jadąc przez nieoświetlony teren system skutecznie wykrywał pieszych a nawet rowerzystów, którzy znajdowali się w pobliżu trasy przejazdu naszego Audi. W takiej sytuacji na 7-calowym ekranie pomiędzy zegarami gdzie wyświetlany jest obraz z kamery termowizyjnej  wyświetlane są oznaczone postacie i odpowiednie ostrzeżenia. System potrafi działać w tle a my możemy obserwować np. mapę.



LTE

Kolejną innowacją jakie Audi wprowadziło do modelu A7 jest moduł transmisji danych dający dostęp do Internetu za pomocą szybkiego standardu LTE 4G. Audi jako pierwszy producent samochodów zastosował te technikę w samochodzie ale A7 nie jest pierwszym modelem w gamie producenta oferującym to rozwiązanie. Nawigacja mająca możliwość wykorzystywania zdjęć satelitarnych google maps dzięki temu rozwiązaniu działa teraz bardzo płynnie i sprawnie.

Antena nowego Audi A7 Sportback bardzo skutecznie zwiększa zasięg nawet naszego telefonu, który jeśli zostanie umieszczony w opcjonalnym Audi phone box to jego sygnał zostanie przejęty przez antenę samochodu.


Wnętrze

Po zajęciu któregokolwiek miejsca w Audi A7 otoczeni zostajemy wspaniałymi w dotyku materiałami: skórą, drewnem i aluminium a tworzywa sztuczne są miękkie i o przyjemnej fakturze. Na specjalną uwagę zasługuje czarne drewno Beaufort sprasowane z aluminium, którego ekskluzywność podkreśla fakt iż jest ono wytwarzane przez tylko jedną firmę na świecie. Zimne w dotyku aluminium wokół elementów deski rozdzielczej czy na lewarku przyprawia o gęsią skórkę a skórzane obicia dookoła pozwalają się zrelaksować.

Audi oferuje w tym modelu bardzo szeroki wybór aplikacji dekoracyjnych. Gładkie jak np. czerń fortepianowa lub o wyczuwalnej strukturze słojów drewno eukaliptusowe, jesionowe czy dębowe. Dostępna jest też możliwość wykończenia elementów kokpitu szczotkowanym aluminium.


Podsumowując

Audi A7 Sportback jest bardziej wyrafinowaną alternatywą dla Audi A6. Ma w sobie więcej indywidualizmu, charakteru i daje poczucie wyjątkowości. Fantastycznie oddziałuje na człowieka i uzależnia od obcowania z nim. Szerokie możliwości doboru materiałów i kolorów dla wnętrza i karoserii pomogą nam pójść krok dalej. Wybór pewnych opcji musi być jednak podjęty z pełną świadomością a zwłaszcza zdecydowanie się na 21-calowe obręcze, które wyglądają przegenialnie to jednocześnie powodują stres przed wjechaniem w nawet lekko zagłębioną w asfalcie studzienkę...



PLUSY:
- wygląd
- technologie
- cały układ napędowy i jezdny
- skomunikowanie samochodu z otoczeniem
- wykończenie drewnem Beaufort z aluminium 
- wzbudza respekt
- świetnie brzmi
- funkcjonalny 7-calowy wyświetlacz komputera pokładowego

MINUSY:
- spora masa własna
- twarde fotele sportowe S (coś za coś)
- kamera odpowiadająca za działanie Matrix LED, bardzo wrażliwa na zabrudzenia przedniej szyby
- lane assist zaczyna działać dopiero w momencie najechania na linię a nie próbuje utrzymać pojazdu na środku pasa ruchu nawet przy wczesnym ustawieniu reagowania

Podstawowe dane techniczne:
A7 Sportback, 3.0 BiTDI
320 KM, 650 Nm
quattro, tiptronic
5.2 s – 100 km/h
od ok. 317 000 PLN (z w.w. silnikiem)

parametry testu:
dystans: 2405 km
prędkość średnia: 51km/h
średnie spalanie: 8.0 l/100 km
parametry przykładowej trasy:
dystans: 224 km
prędkość średnia: 71km/h
średnie spalanie: 6.2 l/100 km



Galeria