Auto Blog-Pomóc drogowa Nowości samochodowe Jaki Samochód Do 50 Tys 2017?

Jaki Samochód Do 50 Tys 2017?

0 Comments

Jaki Samochód Do 50 Tys 2017
Skoda Rapid – Model Rapid to bardzo ciekawe sportowe auto do 50 tys. Stanowi pewnego rodzaju kompromis między Fabią a Octavią. W założonym budżecie można kupić samochód w wersji podstawowej z 1-litrowym TSI oraz z 5-biegową manualną skrzynią biegów. W standardzie producent zapewnia również centralny zamek, funkcję Start-Stop, klimatyzację manualną, elektryczne szyby przednie i lusterka, a także komputer pokładowy, kierownicę regulowaną w dwóch płaszczyznach oraz dzieloną kanapę.

Jaki crossover za 50 tys?

Crossovery segmentu B za 50 tysięcy zł. Wybór jest naprawdę spory. Osiem dobrych aut Kariera pierwszej generacji Nissana Juke trwała w Europie od 2010 do 2019. Futurystyczny crossover Japończyków bazuje na technologii Micry, oferując jednak znacznie więcej.

Co istotne, w temacie korozji nie mamy zauważalnych problemów. Wnętrze tylko z przodu oferuje wystarczającą przestrzeń dla dorosłych osób. Z tyłu brakuje miejsca na nogi i głowę. Plastiki są przyzwoitej jakości, spasowano je także solidnie. Na liście dodatków znajdziemy archaiczną nawigację, komputer pokładowy, panoramiczny dach, systemy bezpieczeństwa czy napęd zarezerwowany dla najmocniejszych wersji.

Do napędu przewidziano benzynowe 1.6 116 KM, 1.6 DIG-T 190-200 KM i 1.2 DIG-T 115 KM. Diesel 1.5 dCi o mocy 110 KM zachwyca elastycznością i niskim spalaniem. Nie ma też problemów, który towarzyszyły mu w momencie rynkowego debiutu. Zobacz wideo Testujemy Nissana X-Trail z nowym silnikiem Jednym z ciekawszych crossoverów na rynku jest Fiat 500X.

  • Techniczny bliźniak Jeepa Renegade’a produkowany jest od 2014 we włoskich zakładach koncernu.
  • Wnętrze utrzymano w stylu nadwozia.
  • Plastiki nie zachwycają jakością, ale spasowano je przyzwoicie.
  • Na fotelach i kanapie wygodnie usiądą cztery dorosłe osoby.
  • Lista dodatków obejmuje „pełną elektrykę”, liczne systemy wsparcia kierowcy, multimedia z nawigacją, komputer pokładowy, prosty napęd 4×4, panoramiczny dach i skórzaną tapicerkę.

Do napędu przewidziano nowoczesne silniki benzynowe: 1.6 110 KM, 1.4 MultiAir 140-170 KM, 1.0 120 KM i 1.3 FireFly Turbo 150 KM. Amatorzy motorów mają do wyboru dopracowane i oszczędne konstrukcje 1.6 i 2.0 MultiJet o mocy 120 i 140-150 KM. Doskonałym sposobem na wyróżnienie się z tłumu bezpłciowych samochodów jest kupno Citroena C4 Cactus pierwszej generacji.

  1. Francuska propozycja produkowana była w latach 2014-2020.
  2. Nietuzinkowe nadwozie wzbogacono o gumowe poduszki chroniące drzwi przed parkingowymi obcierkami.
  3. Przy odrobinie kompromisowych ustawień, wnętrze mieści cztery osoby.
  4. Jak przystało na auto francuskie, poziom wyposażenia jest wysoki.
  5. Większość egzemplarzy ma na pokładzie automatyczną klimatyzację, dotykowy ekran z nawigacją, komputer pokładowy i tempomat.

W gamie dostępny był tylko jeden wolnossący benzyniak – 1.2 o mocy 75 KM. Znacznie lepszą dynamikę zapewnia 1.2 PureTech o mocy 110-130 KM. Zdaniem mechaników, najlepszym wyborem jest jednak znany i ceniony diesel – 1.6 HDI generujący 92-100 KM. Technicznym bliźniakiem Cactusa jest Peugeot 2008.

  1. Model produkowany od 2013 do 2019 nie wyróżnia się przesadnie z tłumu wzorem Citroena.
  2. Stonowany design przypadnie do gustu większości kierowców.
  3. Rzecz jasna, nadwozie nie ma problemów z korozją.
  4. Przednie fotele oferują wystarczającą przestrzeń nawet dla wysokich osób, a z tyłu komfortową podróż odbędą tylko niscy pasażerowie.

Wśród często spotykanych dodatków wymienić możemy automatyczną klimatyzację, tempomat, panoramiczne okno dachowe, centrum multimedialne z dotykowym ekranem, liczne systemy wsparcia kierowcy, komputer pokładowy i skórzaną tapicerkę. Trzon benzynowej gamy stanowi jednostka 1.2 PureTech o mocy 82, 110 i 130 KM.

  1. Oferowano także niezbyt trwały motor 1.6 VTi 120 KM opracowany wspólnie z BMW.
  2. Najniższe koszty użytkowania i największą trwałość prezentuje diesel 1.6 HDI o mocy 75-120 KM.
  3. Sporą liczbę egzemplarzy z polskiej sieci sprzedaży zapewnia pierwsza generacja Opla Mokka.
  4. Bliźniak Chevroleta Traxa dostępny był w Europie od 2012 do 2019.

W przeciwieństwie do starszych Opli, ciekawie zaprojektowane nadwozie nie ma problemów z korozją. Wnętrze zabiera cztery osoby z niewielkim bagażem. Do dyspozycji mamy szyberdach, skórzaną tapicerkę, niezbyt wyszukaną nawigację, komputer pokładowy i prosty napęd 4×4.

Mechanicy szczególnie polecają benzynowy, doładowany silnik 1.4 Turbo o mocy 140 KM, a także diesla 1.6 CDTI 110-136 KM. Pamiętajmy, że tylko nieliczne sztuki wyposażone są w dołączany napęd tylnej osi – był to opcjonalny dodatek. Od 2017 produkowany jest Seat Arona. Miejski crossover koncernu VAG korzysta ze sprawdzonej technologii Volkswagena, co gwarantuje wzorowe zaopatrzenie w części zamienne i serwisowe.

You might be interested:  Za Co Samochód Nie Przejdzie Przeglądu?

Nadwozie nie zmaga się z problemem korozji, podobnie jak wnętrze, które skutecznie znosi trudy codziennego użytkowania. Budżetowe tworzywa robią dobre wrażenie, ale co ważniejsze są wytrzymałe. Fotele są wystarczająco obszerne także dla wysokich osób. Przestrzeń w drugim rzędzie pozostawia lekki niedosyt.

  • Na liście płatnych opcji znajdziemy automatyczną klimatyzację, niezłą nawigację, szyberdach, multimedia z dotykowym ekranem i szereg systemów bezpieczeństwa.
  • Pod maskę trafiają benzyniaki 1.0 TSI 95-115 KM i 1.5 TSI 150 KM oraz najtrwalszy w zestawieniu 1.6 TDI 90-115 KM (do 2019).
  • Opcjonalnie, dostępna była dwusprzęgłowa przekładnia DSG.

Jej trwałość określa się na 150-250 tysięcy kilometrów. Seat Arona fot. Seat 50 tysięcy złotych wystarczy na wzorowo utrzymanego crossovera produkcji francuskiej – Renault Captura pierwszej generacji. Auto produkowano od 2013 do 2019. Bazujący na miejskim model, szczególnie przypadł do gustu płci pięknej. Panie doceniają wysoką pozycję za kierownicą, mnóstwo schowków, różnorodne zestawienia kolorystyczne i komfortowo zestrojony układ jezdny.

Nadwozie nie ma problemów z korozją. W kabinie zmieścimy cztery niezbyt wysokie osoby. Do ich dyspozycji przewidziano automatyczną klimatyzację, multimedia z dotykowym ekranem, komputer pokładowy i szereg innych dodatków. Do napędu przewidziano benzyniaki 0.9 TCe 90 KM, 1.2 TCe 118-120 KM i 1.3 TCe 130-150 KM.

Jedyny w ofercie diesel to 1.5 dCi o mocy 90-110 KM. Cechuje się niezłą kulturą pracy i wyjątkowo niskim zapotrzebowaniem na paliwo. Propozycją dla kierowców bez uprzedzeń jest produkowany nieprzerwanie od 2015 Ssangyong Tivoli. Koreański crossover otrzymał nowoczesną, iście europejską prezencję i sumienne zabezpieczenie antykorozyjne nadwozia.

Wnętrze z łatwością mieści cztery osoby. To jeden z największych przedstawicieli gatunku. Oczywiście, jakość plastików nie dorównuje europejskim konkurentom. Niekiedy tworzywa trzeszczą i są podatne na zarysowania. W zamian dostajemy „pełną elektrykę”, klimatyzację automatyczną, komputer pokładowy, skórzaną tapicerkę, podstawowe systemy bezpieczeństwa i klasyczny automat.

Do wyboru mamy dwie jednostki: benzynowy 1.6 128 KM i diesel 1.6 115 KM. Obie jednostki uchodzą za trwałe. Co istotne, bardziej wymagający kierowcy mogą postawić na prosty napęd 4×4 z dołączaną tylną osią za pośrednictwem sprzęgła płytkowego. Ssangyong Tivoli fot. Ssangyong : Crossovery segmentu B za 50 tysięcy zł. Wybór jest naprawdę spory. Osiem dobrych aut

Jaki SUV z niskim spalaniem?

Najbardziej ekonomiczne SUV-y SUV-y z roku na rok zyskują na popularności. Nie tylko widujemy je coraz częściej na ulicach, ale podobne rezultaty dają statystyki sprzedaży nowych pojazdów. Technologia umożliwia jednak jazdę dużym i ciężkim pojazdem, bez przyprawiających o zawał serca codziennych wizyt na stacjach benzynowych.

Specjaliści z amerykańskiej agencji Consumer Reports postanowili sprawdzić paliwowy apetyt najpopularniejszych SUV-ów. Pod uwagę brano auta z napędem na cztery koła z silnikami benzynowymi lub o układach hybrydowych. W zestawieniu pominięto modele z silnikami wysokoprężnymi, które powoli odchodzą do lamusa.

Które SUV-y uznano zatem za najbardziej oszczędne? 1. Toyota RAV4 Według amerykańskich ekspertów najbardziej ekonomicznym SUV-em jest hybrydowa Toyota RAV4 z 2,5-litrowym silnikiem benzynowym. Według testów, na jednym litrze paliwa samochód przejeżdża 13,2 km w cyklu mieszanym, 11 km w mieście i 15,3 km w trasie.

W przeliczeniu na bardziej zrozumiały dla nas format średnie zużycie paliwa wynosi 7,6 l/100 km w cyklu mieszanym, 9 l/100 km w mieście i 6,5 l/100 km w trasie. Ceny RAV4 rozpoczynają się od 139 900 zł. Jednak przy obecnej ofercie dla klientów biznesowych, w tej kwocie możemy mieć auto nie bazowe, ale wyposażone w Pakiet Style, w skład którego wchodzą przednie lampy bi-LED, automatyczna regulacja świateł głównych, 18-calowe felgi aluminiowe, system „inteligentny kluczyk” i elektrycznie sterowana klapa bagażnika.2.

Lexus RX 450h Drugie miejsce w zestawieniu zajmuje Lexus, czyli siostrzana marka Toyoty. Japończyk, wyposażony w 3,5-litrową V-szóstkę oraz silnik elektryczny, generuje łączną moc 323 KM. Na jednym litrze paliwa Lexus RX 450h pokona dystans niewiele krótszy od zwycięskiej „Ravki” – 12,3 km w cyklu mieszanym, 10,2 km w mieście i 14,3 km w trasie.

  • Ponownie, obrazując to „typowym” dla nas zużyciem paliwa, Lexus wypije 8,1 l/100 km w trybie mieszanym, 9,8 l/100 km w mieście i 7,1 l/100 km poza miastem.
  • Cennik tego modelu startuje od kwoty 307 500 złotych.
  • Marka przygotowała jednak ofertę pozwalającą kupić ten model w wysokiej wersji wyposażenia Elegance z bagatela 30-tysięcznym rabatem.
You might be interested:  Do Kiedy Przysługuje Samochód Zastępczy Z Oc Sprawcy?

Właścicielem takiego auta możemy się stać za 321 900 zł.3. Lexus NX 300h Japońskie marki zdominowały zestawienie Consumer Reports. Na trzecim miejscu ponownie mamy Lexusa. Tym razem model NX 300h, pod maską którego znalazł się 2,5-litrowy silnik benzynowy.

Podczas prób auto pokonało na litrze benzyny 12,3 km, czyli dokładnie tyle, co jego większy brat. W mieście udało mu się pokonać dystans 9,8 km a w trasie – 14,5 km. Uśrednione zużycie paliwa w cyklu mieszanym wyniosło 8,1 l/100 km, w mieście – 10,2 l/100 km, a poza miastem – 6,9 l/100 km. Cennik Lexusa NX 300h startuje od kwoty 149 900 zł za wersję bazową z napędem na przednią oś.

Jako, że zestawienie dotyczy tylko aut z napędem na cztery koła, konieczne jest założenie, że najtańszy NX 300h z takim napędem będzie kosztował co najmniej 185 900 zł.4. Honda HR-V Tuż za podium mamy kolejną japońską markę. Honda HR-V z silnikiem o objętości skokowej 1,8 litra na jednym litrze benzyny jako trzecia przejechała dokładnie 12,3 km.

Przy tym uzyskała średnie zużycie paliwa w cyklu mieszanym na poziomie 8,1 l/100 km. W samym mieście średnie zużycie wyniosło 11,8 l/100 km, a w trasie – 6 l/100 km. Jest jednak mały „haczyk” – w Polsce powyższa wersja wyposażenia Hondy HR-V nie jest dostępna. W ofercie znajdziemy 1,5-litrowy silnik benzynowy o mocy 130 KM.

Auto z taką jednostką napędową kupimy już za 81 590 zł.5. Mazda CX-3 Piąte miejsce zajmuje kolejne japońskie auto, ale z zupełnie innej stajni. Mowa o Maździe CX-3 z dwulitrowym silnikiem benzynowym o mocy 146 KM. Na jednym litrze paliwa Mazda przejedzie 11,6 kilometra w cyklu mieszanym, 8,5 km w mieście i 15,3 km poza miastem.

  • Przyjmując zużycie w litrach na dystansie 100 kilometrów, będzie to odpowiednio 8,4 l/100 km (cykl mieszany), 11,8 l/100 km (miasto) oraz 6,5 l/100 km (poza miastem).
  • Cennik Mazdy CX-5 z mocniejszym 150-konnym silnikiem rozpoczyna kwota 85 400 zł.
  • Auto w pełni spełnia wymagania prowadzonych badań – w standardzie posiada napęd na obie osie.6.

Honda CR-V Szóstą lokatę zajmuje druga Honda w zestawieniu. Pod uwagę wzięto model CR-V w dwóch wersjach silnikowych – 2,4 litra oraz turbodoładowaną jednostkę półtoralitrową. Co ciekawe, oba silniki uzyskały zbliżone wyniki – różnice w zasięgu na jednym litrze benzyny wynoszą mniej niż pół kilometra.

Bardziej ekonomiczna jednostka 1,5 przejechała 11,9 km w trybie mieszanym, 8,5 km w mieście i 15,7 km w trasie. Wynika z tego, że średnie zużycie w trybie mieszanym wynosi 8,4 l/100 km, w mieście – 11,8 l/100 km a w trasie – zaledwie 6,4 l/100 km. Obecnie w Polsce model CR-V występuje z trzema silnikami – półtoralitrowym benzynowym, który wziął udział w badaniu, a także w dwóch wariantach wysokoprężnych.

Cennik promocyjny otwiera kwota 95 900 zł za auto z silnikiem benzynowym i napędem na przednią oś. Napęd na cztery koła wiąże się z dopłatą blisko 10 tysięcy złotych. Cena takiego auta to 105 600 zł.7. Mercedes-Benz GLA Dopiero na siódmym miejscu pojawia się pierwsze niemieckie auto w zestawieniu.

  1. Mercedes GLA z czterocylindrowym turbodoładowanym silnikiem 2.0 przejechał 11 kilometrów na jednym litrze paliwa (w cyklu łączonym), 8,1 km w mieście i 14,9 km w trasie.
  2. Takie rezultaty przekładają się na średnie zużycie paliwa w cyklu mieszanym na poziomie 9 l/100 km, w warunkach miejskich zużyje średnio 12,4 l/100 km, a przy dalszej wycieczce w trasie – 6,7 l/100 km.

Poza wspomnianą jednostką, Mercedes oferuje bardzo szeroką gamę silnikową modelu GLA. Za bazową 211-konną wersję dwulitrową zapłacimy co najmniej 146 100 zł. Jednak, biorąc pod uwagę napęd na cztery koła, kwota ta wzrośnie do co najmniej 163 500 zł.8. Subaru Crosstrek Czy ktoś jest zdziwiony kolejnym Japończykiem w zestawieniu? Tym razem w świetle reflektorów stanęła marka Subaru z modelem Crosstek.

Wersja brana pod uwagę napędzana była dwulitrowym 148-konnym silnikiem benzynowym. Pokonane odległości na jednym litrze paliwa są bardzo zbliżone do wspomnianego Mercedesa – 11 km w trybie mieszanym, 8,1 km w mieście i 14,5 km w trasie. Zużycie paliwa jest zatem bardzo podobne do niemieckiego brata i wynosi średnio 9 l/100 km w trybie mieszanym.

You might be interested:  Jak Sprawdzić Na Kogo Jest Ubezpieczony Samochód?

W mieście jego apetyt wzrośnie do 12,4 l/100 km a w trasie z kolei zmaleje do 6,9 l/100 km. Czy kogoś zdziwiła nazwa Crosstrek? I słusznie, ponieważ w Polsce auto sprzedawane jest pod kryptonimem XV. Ceny tego modelu rozpoczynają się od około 94 tysięcy złotych.9.

Subaru Forester Do walki o miano najbardziej ekonomicznego SUV-a stanął także Subaru Forester z 2,5-litrowym silnikiem benzynowym. Auto uzyskało podobne rezultaty do mniejszego Crosstreka. W trybie mieszanym oba auta przejechały taki sam dystans – 11,1 km na litrze paliwa. W mieście jednak znać dają o sobie większe gabaryty Forestera (przejechał 7,7 km), ale “nadrobił” za to w trasie, pokonując na litrze benzyny 14,9 km, czyli o 400 metrów więcej od mniejszego brata.

Średnie zużycia paliwa kształtują się na poziomie 9,1 l/100 km w cyklu mieszanym, 13,1 l w mieście i 6,7 l poza nim. Polski cennik Forestera zaczyna się od około 109 055 zł (w zależności od kursu euro). Auto jest także dostępne z mniejszymi jednostkami o pojemności dwóch litrów.10.

Na polskim rynku Tucson z rocznika 2017 w wersji z turbodoładowanym silnikiem o mocy 177 KM kosztuje od 108 990 zł.11. BMW X1

Ostatnie miejsce w zestawieniu zajmuje najmniejszy SUV marki BMW – model X1 xDrive28i z dwulitrowym turbodoładowanym silnikiem benzynowym. Na jednym litrze paliwa „iks-jedynka” pokonała 11 km w cyklu łączonym (co przekłada się na zużycie paliwa na poziomie 9,1 l/100 km), w mieście zaledwie 7,2 km (13,8 l/100 km), jednak nadrobiła w trasie przejeżdżając 15,7 km (uzyskując średnie zużycie paliwa na poziomie 6,4 l/100 km).

Wprawdzie badana przez amerykańskich naukowców wersja silnikowa nie jest dostępna w Polsce, jednak dość zbliżoną odmianą jest xDrive 35i, która także posiada silnik o objętości dwóch litrów, generujący moc 231 KM. Za takie auto trzeba zapłacić co najmniej 186 900 zł. I to już wszystkie auta przebadane przez amerykańską organizację Consumer Reports.

Podsumowując:

W zestawieniu mamy aż osiem aut japońskich, dwa niemieckie i jedno koreańskie. Najdroższym modelem okazał się Lexus RX 450h, który kosztuje 321 900 zł (w aktualnej promocji). Najtańsza w zestawieniu okazała się Honda HR-V, za którą musielibyśmy zapłacić 81 590 zł. Najmniejszy silnik w zestawieniu to 1,5-litrowa jednostka z Hondy CR-V, a największy to 3,5-litrowe V6, mruczące pod maską Lexusa RX 450h.

: Najbardziej ekonomiczne SUV-y

Jakie auto kupić do 60 tys?

Do 60 tys. zł – Volkswagen Beetle, Skoda Octavia – 60 tys. zł to już całkiem poważny budżet. Pozwala już kupić BMW Serii 5 F10 z dieslem i przebiegiem przekraczającym 200 czy 300 tys. km – o ile jest udokumentowany. Częściej będzie oscylował wokół magicznego przebiegu 180 tys.

  • Km, którym dziwnym trafem legitymuje się większość samochodów używanych na rynku.
  • Luksusowy diesel z małym przebiegiem nie kosztuje 60 tys. zł.
  • Załóżmy, że kupilibyśmy takie BMW.
  • Ile będziemy musieli dołożyć po zakupie? Wymiana rozrządu może kosztować nawet 2000 zł.
  • Omplet tarcz dla jednej osi to około 700 zł.

Amortyzatory – 400-500 zł. Reflektor? 1200 zł. Już wiecie, o co chodzi z samochodami premium? One nie są drogie tylko w zakupie. Nie chodzi jednak o to, by zawsze kupować jak najskromniejsze auto. Za 60 tys. zł możemy na przykład kupić całkiem wyrazistego Volkswagena Beetle w topowej wersji z 200-konnym silnikiem benzynowym.

  • W porównaniu do poprzednich samochodów jest starszy o dwa lata, ale za to oferuje automat i bardzo niski przebieg rzędu 40 tys. km.
  • Walory praktyczne raczej nie będą tu zbyt duże, ale wrażenia z jazdy mogą to wynagrodzić – a to wszystko za 56 900 zł.
  • Z drugiej strony możemy pójść w bardziej praktyczną stronę i wybrać 3-letnią Skodę Octavię z przebiegiem poniżej 100 tys.

km. Ta generacja produkowana jest nadal, jedynie poddano ją ostatnio faceliftingowi. Jej wygląd jest więc nadal aktualny, ale co może ważniejsze – aktualne jest też wyposażenie i systemy bezpieczeństwa. Mimo, że to nowoczesny samochód, koszty eksploatacyjne wcale nie wzrastają dramatycznie.

Related Post